Copyright © 2018 Home - dGg3bmRlcmlubw

Zapisz się na Jubileuszowy Zjazd Absolwentów

Ruszże się człowieku ;)

Dokąd i za czym tak biegniemy? Kochani, są wśrod nas odkrywcy prostych prawd życiowych. Każdy wie przecież, że "sport to zdrowie", a "w zdrowym ciele zdrowy duch" i takie tam ;) Ale rozmawiałem wczoraj z Dawidem Kaźmierczakiem z kl. 1 G, który dzieli się z nami swoją wielką życiową pasją, pasją odkrywaną wciąż na nowo. To bieganie, to ruch w ogóle... Poprosiłem Dawida o napisanie kilku zdań na ten temat, bo - przy okazji - wyszło na jaw, że nasz pierwszoklasista ma już tego biegania wymierne efekty - lepszą kondycję i poszerzającą się kolekcję wyników. Oto relacja z ostatniej imprezy biegowej z udziałem Dawida.

Bieg odbył się 12 lutego w Ostrowie Wielkopolskim na terenie Ośrodka Piaski Szczygliczka (przy Plażowej 10 w Ostrowie). Wziąłem udział w biegu głównym, który początkowo miał odbyć się na dystansie 10 km, jednak ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe na trasie (zbyt duże oblodzenie trasy i zalegający śnieg) oraz by zwiększyć bezpieczeństwo uczestników, trasa została zmieniona w dniu zawodów i jej długość wyniosła dokładnie 11.6 km. W tym sportowym wydarzeniu wzięło udział 350 osób z całej Polski, którzy reprezentowali wiele różnych klubów sportowych - biegowych oraz triathlonistów. Bieg główny miał 300 uczestników, natomiast bieg na 5 km 50 biegaczy (mój numer startowy: 305). W kategorii OPEN na metę dotarłem jako 37. zawodnik (link do tabeli wyników poniżej), natomiast w kategorii wiekowej 16-18 lat zająłem I. miejsce, uzyskując czas 00;50;26. Organizatorem biegu było Stowarzyszenie Klub Sportowy MARATON Ostrów. Każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy medal i koszulkę, a pozycje na podium nagrodzono pucharami. Bieg ten rozpoczął sezon biegowy i w sumie była to już 4. edycja ostrowskiego wydarzenia.

A moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się 2 lata temu. Inspiracji było wiele. Od najmłodszych lat uwielbiałem jazdę na rowerze, pływanie i wiele innych dyscyplin. Poprzez bieganie chcę poprawiać kondycję, poznawać nowych ludzi oraz  pokonywać własne słabości. To te argumenty wprawiły mnie i moje nogi w ruch. Po jakimś czasie okazało się, że oprócz poprawy ogólnej wydolności i lepszego stanu zdrowia uprawianie tego sportu przynosi mi wiele satysfakcji, rozładowuje nie zawsze pozytywne emocje, dając przy tym nieopisaną radość i mnóstwo frajdy.

Bieg to sport bardzo praktyczny; nie ma znaczenia, ile masz lat - każdy może biegać..., nie tylko po sprawunki do sklepu ;) Biegnijmy wokół domu, na naszych osiedlach, w parku, w lesie, na plaży, a nawet po schodach klatek schodowych naszych bloków. Nawet się nie zorientujesz kiedy, a już przebiegłeś maraton ;)

- Życzę Wam wielu maratonów i niejednej na nich "życiówki". Dawid Kaźmierczak 1 G
 
f m