Copyright © 2018 Home - dGg3bmRlcmlubw

Zapisz się na Jubileuszowy Zjazd Absolwentów

Relacja

 

20 listopada 36 uczniów naszej szkoły wyjechało na pięciodniową wycieczkę do Szwajcarii w celu zgłębiania zagadek fizyki w naukowym centrum Europy. Wraz z uczniami III LO - w wyjeździe uczestniczyło ośmiu uczniów XIV Liceum Ogólnokształcącego z klasami lotniczymi z Poznania.

 

Pierwszy dzień składał się wyłącznie z podróży, która trwała 21 godzin. Po nie do końca przespanej nocy, nastąpiło całodniowe zwiedzanie CERNu. Nikt jednak nie tracił zapału i wszyscy byli rządni wiedzy. Wszystko rozpoczęło się od dwóch wykładów: "O historii wszechświata", prof. Krzysztofa Meissnera oraz "Akceleratory i detektory wokół nas", dr. Sławomira Wronki. Następnie długo wyczekiwana pora lunchu w stołówce, gdzie można było najeść się już samą atmosferą wiedzy fizyków, którzy akurat uczestniczyli w posiłku. Tam właśnie spotkaliśmy naszego głównego przewodnika, którym był Angelos Alexopoulos – Grek z gorącą głową i zwariowanymi pomysłami, którymi co najmniej zaskakiwał uczestników. Po wysłuchaniu kolejnego wykładu, tym razem Agnieszki Kowalskiej, ruszyliśmy do Atlasa – jednego z czterech detektorów. Nie mogliśmy oczywiście zobaczyć go na własne oczy, jednak przedstawiono nam szczegółowo jego budowę oraz pracę jaką wykonuje.  W dalszej części dnia udaliśmy się do "The Globe" oraz na wystawę"Microcosm". W obu tych miejscach zachwycaliśmy się wystawami o tematyce związanej z fizyką. Pomagały one zrozumieć wszystkie zjawiska, nad którymi są prowadzone badania w CERNie oraz pokazywały fizykę jako przedmiot bardzo intrygujący i wart zgłębienia. Po wielu godzinach grupa pojechała do hotelu i (o dziwo!) wszyscy położyli się wcześnie spać.

Dzień drugi od początku do końca cała grupa spędziła w CERNie. Był to bardzo intensywnie spędzony czas. Tradycyjnie już od rana czekał na nas wykład dr Julii Hoffman, który odbył się w głównej stacji dowodzenia akceleratorami (CERN CONTROL CENTER). Zaraz po przyspieszonym wykładzie odbyła się bardzko ważna debata, w której uczestniczyli wybitni inżynierowie. Prawdopodobnie miała ona dotyczyć problemów technicznych LHC. Udaliśmy się następnie do hali elektromagnesów, gdzie trzej panowie opowiedzieli nam o budowie i systemie działania detektorów, posługując się modelami oraz starymi częściami urządzeń. Po apetycznym lunchu udaliśmy się do imponującego LHC Networking System, czyli serwerowni, gdzie usłyszeliśmy niesamowite informacje o GRIDzie i komunikacji w CERNie. Wielu zaskoczyła wiadomość, że CERN produkcje 2% światowej informacji! Przez cały czas byliśmy obserwowani przez obiektyw naszego greckiego fotografa, który w ramach promocji CERNu był wyznaczony do zrobienia fotoreportażu naszej wizyty. W blasku fleszy cała grupa udała się do hali akceleratora LEIR, gdzie wszyscy byli lekko przestraszeni wiadomością o stężeniu radioaktywnego promieniowania panującego wokół. Jednak cali i zdrowi udaliśmy się na bardzo ciekawą wideokonferencję z naukowcami z całego świata. Następnie z wielką ekscytacją cała grupa przystąpiła do poszukiwań bozonu Higgsa (tzw. boskiej cząstki) pod kierownictwem greckiej fizyk – prof. Cristine Kourkoumelis. Zostaliśmy bardzo pochwaleni za nasze zaangażowanie i (nie chwaląc się) za wiedzę, i poradzenie sobie z jednym z głównych problemów współczesnej fizyki. Potem nastąpił jednak smutny moment pożegnania z CERNem.

Kolejny dzień cała grupa spędziła w Genewie. Zaczęliśmy od podziwiania siedziby ONZ, by zaraz przejść do zwiedzania Muzeum Telekomunikacji, gdzie prześledziliśmy rozwój przedmiotów, które służą do przepływu informacji. Następnie pięknymi ulicami Genewy przeszliśmy do ogrodu botanicznego oraz do wystawy o przyrządach fizycznych, która mieściła się w malowniczym pałacyku. Wzdłuż Jeziora Genewskiego wolnym spacerem przedostaliśmy się do centrum miasta, by po półgodzinnym odpoczynku przystąpić do dalszego podziwiania tego niezwykłego miejsca. Ściana reformatorów, Katedra Saint Pierre oraz ratusz – to były miejsca typowo historyczne, które zaciekawiłyz pewnością głównie 2 uczniów z klas humanistycznych, którzy oczywiście nieprzypadkowo znaleźli się wśród grupy uczniów klas fizycznych i matematycznych. Jednak wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, tak więc nadszedł czas na ostatnie zakupy w olbrzymim centrum handlowym MANOR.

Dokładnie o godzinie 20:00 wyruszyliśmy ze Szwajcarii. Podróż przebiegła bez żadnych przygód, a punktualnieo godzinie 13:05 autobus stanął przed budynkiem Kopernika. Wszyscy uczniowie wysiedli z uśmiechem na ustach, przesyceni wiedzą, z niezwykle cennymi doświadczeniami oraz ze wspomnieniami, które pozostaną już do końca życia...

 

KAJA GRABIŃSKA, III F

 

f m