Copyright © 2018 Home - dGg3bmRlcmlubw

Zapisz się na Jubileuszowy Zjazd Absolwentów

CERN: odsłony 7 - 9

Berno i Genewa - jak Kraków i Sandomierz...

Nie da się powiedzieć, które ładniejsze. Obydwa robią wspaniałe wrażenie
. Urokliwe uliczki, kamienice, przejścia i kamienne schody. I Jezioro Genewskie, zwane też Lemańskim, ze słynną fontanną tryskającą na wysokość 100 m. Symbolem Berna jest niedźwiedź, zaś w Genewie najwięcej pamiątek jest poświęconych... krowie. Dziwne, bo poza maskotkami nic więcej chyba nie wiąże Genewy z krową. To, co robi naprawdę duże wrażenie, to fakt, że w Szwajcarii nie ma bilbordów i nachalnych reklam gdzie popadnie. Wiecie, jakie to ładne i schludne?
Żeby się przekonać, jak bardzo reklamy zaśmiecają nam wizualny obraz miast (i nie tylko), trzeba tu przyjechać. I ostatnia uwaga: w Genewie mieszka więcej milionerów niż ludzi bezrobotnych. A jakie samochody tutaj jeżdżą... A wiecie z jaką prędkością? 50 km/h, bo tylko tyle wolno po mieście jechać. Ale to chyba dobrze, lepiej (i dłużej) je wtedy widać.

Poniedziałek spędziliśmy bardzo pracowicie z dwoma sympatycznymi Kanadyjczykami, przedstawicielami Perimeter Institut. Nie będę Was zanudzać szczegółami, ale były to warsztaty skierowane do nauczycieli i były perfekcyjnie profesjonalne.

* * *

Wtorek rozpoczął wykład o akceleratorach, a zakończył wykład o zastosowaniach akceleratorów w medycynie. I tu pytanie do Was: czy w którymkolwiek z polskich szpitali jest akcelerator LINAC? Tym się leczy nowotwory i jest to lepszy sposób naświetlania, niż stosowana wcześniej tzw. bomba kobaltowa. Pani, która wykładała, zapytała młodego człowieka z Ghany, czy mają w kraju LINAC. Odpowiedział, że nie. Pokiwała głową ze zrozumieniem, patrząc na niego smutnym wzrokiem...

Niech mi ktoś napisze, że mamy ten LINAC !!!


Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Małgorzata Masłowska
Genewa/CERN. Niedziela - wtorek, 8 - 10.07.2012



W galerii zdjęć poświęconej temu tematowi dołożyliśmy nowe zdjęcia. Zobaczcie koniecznie.

f m